Rockstar planowało GTA: Tokyo. Miecze samurajskie i uliczne wyścigi miały odgrywać dużą rolę

Grand Theft Auto mogło na początku ery PlayStation 2 opuścić Stany Zjednoczone i przenieść się do Japonii. Były dyrektor techniczny Rockstar North Obbe Vermeij ujawnił nowe szczegóły projektu GTA: Tokyo, który był najpoważniejszą próbą stworzenia dużej odsłony serii poza USA.
Gra miała zachować strukturę zbliżoną do GTA III, ale wykorzystać elementy charakterystyczne dla Japonii. Vermeij wskazał między innymi miecze samurajskie oraz tamtejszą scenę ulicznych wyścigów.
Co jednak szczególnie ciekawe, GTA: Tokyo nie miało być tworzone bezpośrednio przez Rockstar North.
GTA w rękach japońskiego studia
Według Vermeija projekt był w dużej mierze prowadzony z biura Rockstar w Nowym Jorku.
Plan zakładał znalezienie studia w Japonii i przekazanie mu technologii oraz kodu Rockstar. Lokalny zespół miał następnie stworzyć GTA osadzone w Tokio, wykorzystując fundamenty wypracowane przy GTA III.
Vermeij porównał ten pomysł do sposobu, w jaki powstało Bully.
Po przejęciu Barking Dog Studios przez Take-Two i przekształceniu zespołu w Rockstar Vancouver firma przekazała mu własne technologie, a studio samodzielnie rozwinęło na ich podstawie swój projekt.
W przypadku GTA: Tokyo planowano podobny model.
Japoński deweloper miał otrzymać technologię Rockstar i wykorzystać ją do stworzenia własnej interpretacji Grand Theft Auto.
Samurai i uliczne wyścigi
Gra nie miała całkowicie zmieniać formuły serii.
Vermeij opisuje ją jako produkcję w stylu GTA III osadzoną w Tokio. Podstawowa konstrukcja rozgrywki miała więc pozostać znajoma.
Rockstar rozważało jednak wykorzystanie elementów charakterystycznych dla japońskiego otoczenia.
Jednym z nich były miecze samurajskie, które według byłego dewelopera miały odgrywać istotną rolę.
Drugim potencjalnie ważnym elementem była japońska kultura ulicznych wyścigów samochodowych. Tokio i otaczające je autostrady dawały Rockstarowi możliwość zbudowania zupełnie innej atmosfery motoryzacyjnej niż w Liberty City czy Vice City.
Nie znamy jednak szczegółów dotyczących historii, bohaterów ani konkretnej mapy.
GTA: Tokyo było najpoważniejszą zagraniczną koncepcją
Tokyo nie było jedynym miastem spoza Stanów Zjednoczonych rozważanym przez Rockstar.
Według Vermeija w rozmowach pojawiały się również:
- Rio de Janeiro,
- Moskwa,
- Stambuł,
- Londyn,
- Paryż.
Większość z nich pozostała jednak luźnymi pomysłami.
Tokyo wyróżniało się tym, że Rockstar rzeczywiście analizowało możliwość przekazania projektu zewnętrznemu japońskiemu zespołowi.
Vermeij określa właśnie ten pomysł jako najbardziej poważny spośród zagranicznych kierunków rozważanych po sukcesie GTA III.
Projekt nigdy nie wszedł do produkcji
Warto przy tym sprostować pojawiające się od pewnego czasu informacje, według których GTA: Tokyo znajdowało się już w zaawansowanej produkcji albo istniała grywalna wersja.
Najnowsza wypowiedź Vermeija tego nie potwierdza.
Były dyrektor techniczny Rockstar North stwierdził wprost, że projekt nie dotarł do etapu, w którym japońskie studio rozpoczęłoby właściwe prace.
Powód był bardzo prosty:
umowy nigdy nie zostały podpisane.
Oznacza to, że GTA: Tokyo wyszło znacznie dalej niż zwykła rozmowa przy stole, ale jednocześnie nie stało się pełnoprawną produkcją Rockstar.
Nie ma więc podstaw do twierdzenia, że gdzieś istnieje niemal ukończona lub grywalna wersja gry.
Dlaczego Rockstar zostało w USA?
Wcześniejsze wypowiedzi osób związanych z Rockstar wskazywały również na bardziej praktyczne problemy.
Grand Theft Auto opiera się nie tylko na mapie miasta, ale również na satyrze lokalnej kultury, polityki, mediów i społeczeństwa.
Przeniesienie tej formuły do Japonii wymagałoby bardzo dokładnego poznania lokalnej kultury. Z tego powodu udział japońskiego studia miał być szczególnie ważny.
Ostatecznie Rockstar pozostało jednak przy fikcyjnych wersjach amerykańskich miast.
Po GTA III otrzymaliśmy Vice City, San Andreas, ponownie Liberty City w GTA IV, Los Santos w GTA V, a GTA VI wróci do Vice City i rozszerzy świat na cały stan Leonida.
Skala współczesnych produkcji Rockstar dodatkowo zmniejsza szanse na eksperymentalną odsłonę serii rozgrywającą się poza USA. Vermeij zwraca uwagę, że przy ogromnych kosztach tworzenia obecnych GTA firma ma znacznie mniej powodów do podejmowania ryzyka niż w czasach PlayStation 2.
GTA: Tokyo pozostaje więc jednym z najciekawszych przykładów tego, jak inaczej mogła potoczyć się historia Grand Theft Auto.
Źródła
Przygotuj się do rozgrywki w Grand Theft Auto VI!
PlayStation Grand Theft Auto VISprawdź w x-kom
Hisense 55E8S 55" Mini LED 144 Hz 4K Dolby Vison AtmosSprawdź w x-kom
Xbox Grand Theft Auto VISprawdź w x-kom
Sony PlayStation 5 SlimSprawdź w x-kom
Sony PlayStation 5 ProSprawdź w x-kom
G4M3R HERO 2.0 R7-7800X3D/32GB/1TB/RTX™ 5060/W11xSprawdź w x-kom
Sony Playstation 5 Dualsense - edycja limitowana GTA VI białySprawdź w x-kom
Sony Playstation 5 Dualsense - edycja limitowana GTA VI czarnySprawdź w x-kom
Microsoft Xbox Series XSprawdź w x-komLinki afiliacyjne. Możemy otrzymać prowizję od zakupów dokonanych przez te odnośniki.